Teoria nie – spiskowa -:(

Jak jest w rzeczywistości? Czy zagrożenie zdrowia toksycznym BPA (Bisfenol A (BPA, dian, 2,2-bis(4-hydroksyfenylo)propan) – organiczny związek chemiczny z grupy fenoli) zawartym w większości plastykowych opakowań do napojów i żywności jest tak zwaną teorią spiskową? Praca, której streszczenie zamieszczam, dokumentuje migrację BPA z opakowań do napojów / żywności. W kontekście poruszanego tematu, można rzec, że praca ta jest źródłem, niestety, wiarygodnym. Niestety, bo potwierdza, że każdy, kto nabywa napoje w nieatestowanych na zawartość BPA butelkach plastykowych (również, najprawdopodobniej, w kartonach powlekanych plastykową wyściółką), wypija wraz z ich zawartością również bisfenol A „oferowany” extra.

Oddajmy głos naukowcom

Zanim sięgniecie po plastykową butelkę z napojem, przeczytajcie: „Migracja bisfenolu A do wód przeznaczonych do spożycia z butelek plastykowych” Autorzy: Magdalena Grunwalska, Mariusz Dudziak [str. 47]Powyższy tytuł jest tytułem jednego z rozdziałów publikacji naukowej: „Współczesne problemy ochrony środowiska”, pracy zbiorowej pod redakcją Krzysztofa Pikonia i Sławomira Stelmacha, Gliwice 2013.
Autorzy w sposób wyczerpujący, opierając się na literaturze fachowej scharakteryzowali bisfenol A pod kątem wpływu na organizm człowieka oraz wykazali przeprowadzonymi badaniami laboratoryjnymi jego migrację z opakowań plastykowych (butelek) do wód spożywczych stanowiących zawartość tych butelek.

Aby rozwiać ewentualne wątpliwości co do poziomu merytorycznego publikacji podaję skład redakcyjno -recenzencki:
Redakcja naukowa: Krzysztof Pikoń, Sławomir Stelmach
Redakcja techniczna: Klaudia Sadowska, Patryk Płuciennik, Magdalena Bogacka
Recenzenci:
dr hab. inż. Mohamed Alwaeli
dr hab. inż. Jolanta Biegańska
prof. dr hab. inż. Michał Bodzek
prof. dr hab. inż. Jolanta Bohdziewicz
dr inż. Monika Czop
dr hab. inż. Krzysztof Gaska
dr inż. Tomasz Jaworski
dr inż. Małgorzata Kajda-Szcześniak
dr inż. Jerzy Kozłowski
prof. dr hab. inż. Jan Nadziakiewicz
dr hab. inż. Krzysztof Pikoń
dr hab. inż. Wojciech Stanek
dr inż. Sławomir Stelmach

Udokumentowane efekty w/w pracy badawczej nie pozostawiają wątpliwości co do migracji bisfenolu A z plastykowych opakowań do wód spożywczych. Jak wpływa bisfenol A na organizm człowieka autorzy przedstawili w krótkiej charakterystyce tej substancji a dla tych, którzy chcą tę wiedzę poszerzyć, dostępne są liczne publikacje naukowe w temacie. Z uwagi na zastrzeżone prawa autorskie, zamieszczam poniżej jedynie moje streszczenie w/w rozdziału, dostępnego w oryginale pod adresem: http://ago.helion.pl/docs/WPOS.pdf  Uwagi dodatkowe, wyłącznie mojego autorstwa,ujęłam w nawias [ ].

Charakterystyka bisfenolu A (BPA)
Jest organicznym związkiem chemicznym należącym do grupy fenoli.
Wykazuje aktywność biologiczną, która kwalifikuje go do grupy ksenoestrogenów. Oznacza to, że po wniknięciu do organizmu człowieka wchodzi w interakcję z endogennym układem hormonalnym a tym samym zaburza gospodarkę hormonalną.
Narażenie organizmu na działanie bisfenolu A:
• przyczynia się do występowania wad rozwojowych płodu lub niemowląt,
• stymuluje przedwczesne dojrzewanie,
• obniża płodność,
• zwiększa ryzyko występowania wielu chorób, w tym nowotworowych,
• wykazuje wpływ uszkadzający pracę serca: doświadczenia na zwierzętach dowiodły, że już mikroskopijne stężenie BPA (jeden do miliarda) wystarcza do spowodowania zaburzenia reakcji komórek mięśnia sercowego na bodźce zewnętrzne, w postaci niekontrolowanego kurczenia się, co może powodować arytmię a nawet reakcję określaną jako nagły zgon sercowy.

Zastosowanie bisfenolu A:
• produkcja tworzyw sztucznych stosowanych jako wyściółka większości puszek metalowych do żywności,
• udział w produkcji poliestrów [ włókna poliestrowe wchodzą w skład tkanin ubraniowych],
• udział w produkcji przezroczystych tworzyw sztucznych, polieterów i polisulfonów powszechnie stosowanych do produkcji:
• soczewek do okularów,
• płyt CD/DVD,
• szyb okiennych,
• telefonów komórkowych,
• części samochodowych
• wypełnień stomatologicznych
• plastikowych pojemników do przechowywania napojów
• plastikowych pojemników do żywności

Migracja BPA do żywności:
Przenikanie BPA z opakowania do żywności w nim umieszczonej ma miejsce poprzez bezpośredni kontakt z produktem spożywczym. Badania na obecność BPA w odcieku z puszkowanej kukurydzy wykazały jego obecność w stężeniach od 3,3 do 4,3 Wg/dm3. [ Jest to informacja dodatkowa; główny przedmiot pracy naukowej dotyczy migracji bisfenolu A z butelek plastykowych do wód mineralnych (spożywczych)].

[Mając na uwadze taką drogę uwalniania się toksyny, nasze wypełnienia stomatologiczne, z racji pozostawania w wilgotnym środowisku jamy ustnej stają się materiałem problematycznym. Temat jest niewątpliwie wart rozeznania, szczególnie pod kątem wyboru wypełnienia, wolnego od BPA. O ironio, wielu z nas decyduje się na wymianę plomb amalgamatowych, zawierających rtęć, właśnie z powodów dbałości o zdrowie. Pozostaje mieć nadzieję ( i sprawdzać), jaki rodzaj plomb oferuje nam stomatolog.]

[Warto sprawdzać, w jakich plastykowych pojemnikach przechowujemy żywność, szczególnie żywność mokrą. Informują o tym numery umieszczone na opakowaniu w trójkątnych znakach graficznych lub w opisie słownym. Informacje na ten temat są zamieszczone m.in. w naszej książce – Kuchnia polska bez pszenicy.]

Praca badawcza analizująca stężenia bisfenolu A w wybranych próbkach wód mineralnych
Dla określenia występowania bisfenolu A w wodzie spożywczej wybrano 10 różnych wód spożywczych, które są ogólnie dostępne w handlu w opakowaniach w postaci butelek plastykowych.
W badaniu na obecność bisfenolu A w wodzie spożywczej uwzględniono zawartość głównych składników mineralnych badanych wód oraz czas ekspozycji wody na kontakt z opakowaniowym plastykiem, który wynosił od 26 do 158 dni i został ustalony na podstawie daty butelkowania.

Wyniki badań i wnioski

W każdej z badanych próbek wody spożywczej stwierdzono obecność bisfenolu A, którego stężenie oscylowało pomiędzy 40 do 1721 ng/dm3 w zależności od rodzaju wody. Ustalono, że największy wpływ na migrację bisofenolu A do wód, z plastikowego opakowania, ma ilość składników mineralnych rozpuszczonych w wodzie, w tym głównie Na+, K+, HCO3-, Cl- i czas przechowywania wody w plastikowej butelce.  Szczegóły opisu badania: http://ago.helion.pl/docs/WPOS.pdf  [Autorzy wybrali do badań 10 różnych wód spożywczych powszechnie dostępnych w sklepach. Z określonych powodów nie podali nazw tych wód. Jednakże, w celu ich identyfikacji można porównać dane wyjściowe, czyli skład chemiczny badanych wód mineralnych z opisami składników wymienianych na etykietach butelek z wodami spożywczymi (mineralnymi), które zakupujemy.]

Jaką mamy alternatywę?

Atestowane butelki wolne od BPA są dostępne na rynku już od kilku lat. Są coraz tańsze a więc dostępne dla liczniejszej już grupy konsumentów. Poza butelkami oferta opakowań BPA-free jest coraz szersza: możemy nabyć naczynia plastykowe dla niemowląt oraz pojemniki na produkty stałe. Jednak, dotyczy to wyłącznie opakowań wielokrotnego użytku, pustych. Butelek z napisem BPA – free, napełnionych wodami czy sokami nie spotkałam na sklepowych półkach. Podobnie, nie zauważyłam produktów spożywczych, np. sałatek, nabiału, ciast czy wyrobów garmażeryjnych opakowanych w pojemniki plastykowe atestowane pod kątem zawartości BPA. A butelki szklane? Są droższe od butelek plastykowych nieatestowanych, co sprawia, że cena zakupu wody mineralnej jest odpowiednio wyższa (szklane butelki są niestety bezzwrotne). Są też zdecydowanie cięższe od plastykowych.

Jak połączyć zdrowie z plastykową wygodą?

Jeśli wyeliminujemy z użytku opakowania szklane, to na ten moment 100% satysfakcjonującego rozwiązania nie znajdziemy. Toksyczne BPA zawarte m.in. w opakowaniach do żywności, które od kilku już lat zostało wzięte publicznie na tapetę, to zaledwie czubek góry lodowej (i temat na oddzielny wpis).

Czy ktoś w tym momencie zadaje sobie pytanie: „Po cóż to całe zamieszanie i starania z nabywaniem opakowań BPA-free skoro butelka, czy z BPA czy bez, nadal jest toksyczna?” Moja odpowiedź brzmi: warto pozbyć się z własnej kuchni choćby BPA, tego wyjątkowo toksycznego wobec organizmu człowieka związku hormonopodobnego – ksenoestrogenu. Nie wyeliminujemy wszystkich toksyn ale warto ograniczać ich liczbę. To jeden ze sposobów na jak najdłuższe utrzymywanie się w lepszym zdrowiu. Zachęcam do przemyśleń w bisfenolowym temacie.

 

Literatura
1. Kulczycki A., The vibration dynamics of a bisphenol A polycarbonate molecule – spectroscopic and theoretical research, Polish Journal of Applied Chemistry, 3, 2009, 231-238.
2. Gospodarska E., Bisfenol A – zagrożenie w butelkach dla dzieci, Zakażenia, 2, 2011, 125-129.
3. Szymański A., Rykowska I., Wasiak W., Determination of bisphenol A in water and milk by micellar liquid chromatography, Acta Chromatographica, 17, 2006, 161-172.
4. Dudziak M., Bodzek M., Badania zawartości ksenoestrogenów w wodzie metoda ekstrakcji sorpcyjnej, Ochrona środowiska, 1, 2009, 9-14.
5. Dudziak M., Występowanie i monitoring ksenoestrogenów w wodach powierzchniowych i do picia, Aura, 12, 2009, 8-10.
6. Jaszczyński J., Mielniczuk Z., Pochodne bisfenoli w opakowalnictwie – problemy związane ze stosowaniem BADGE, BFDGE i związków pokrewnych w opakowaniach żywnosci, Opakowanie, 10, 2000, 14-16.
7. Rudel R. A., Gray J. M., Engel C. L., Rawsthorne T. W., Dodson R. E., Ackerman J. M., Rizzo J., udelman J. L., Brody J. G., Food packaging and bisphenol A and bis(2-ethyhexyl) phthalate exposure: findings from a dietary intervention, Environmental Health Perspectives, 119, 2011, 914-920.
8. Banas B., Tkacz B., Krueger A., Poliweglany (PC) – rozwój technologii, Chemik, 5, 2004, 158-161.
9. Rykowska I., New solid-phase sorbent with ketoimine groups – preparation and application to determination of bisphenol A, Chemia Analityczna, 51, 2006, 339-409.
10. Lu S., Junjie J., He Q., Hu S., Application of glacy electrode coated with multi – wall nanotube film for determination of bisphenol A in plastic waste samples, Chemia Analityczna, 49, 2004, 607-617.

Źródło:
http://ago.helion.pl/docs/WPOS.pdf

Źródło zdjęcia:
http://www.fakt.pl/kobieta/dobre-rady/ktore-plastikowe-opakowania-sa-najbezieczniejsze/hbpcqgr

 

Sztuk :) mamy na księgarskim rynku pod dostatkiem. Sztuka prostoty Dominique Loreau, Sztuka kochania Michaliny Wisłockiej, Sztuka miłości Alana Loy McGinnis, Sztuka perswazji Andrzeja Batko. Co znamienne, pomimo wysypu książek o dietach, brakuje Sztuki jedzenia albo Sztuki zdrowego jedzenia :) Choć, można uznać, że brakuje pozornie, bo przecież każda książka kulinarna określoną Sztukę prezentuje :) I jak to z książkami, i ze Sztukami :) bywa – każdy ma możliwość znaleźć taką, która go usatysfakcjonuje. Nasza trylogia* jest jedną z ofert. Oto ona!

„Kuchnia polska bez pszenicy. Ponad 300 sprawdzonych domowych przepisów”Święta bez pszenicy Marta Szloser Wanda Gąsiorowska, Bukowy Las

bez-pszenicy-na-kazda-okazje„Bez pszenicy na każdą okazję”, której premiera odbyła się 26 października b.r. to trzecia z książek, składająca się na tematyczną serię o zdrowym odżywianiu. Zamyka zbiór informacji, porad i przepisów, które z życzeniami zdrowia i radości w działaniu poszły w świat :) Opis książki znajdziecie tutaj kulinarnaczytelnia. Ja zaś, tytułem podsumowania, postanowiłam nieco rozpisać się o tym co dla mnie ważnego działo się w czasie pracy nad książkami, nieco powspominać i całym sercem podziękować. A mam komu :)

Czytaj dalej

Święta nastrajają różnie. Przywołują refleksje lub wpędzają w amok zakupowo-porządkowy. Jestem zdecydowanie za wersją pierwszą :) Pewnie dlatego, zamieszczając dzisiejszy wpis, jakkolwiek poświęcony babce w paski :) przypomniałam sobie o potrzebie dania odporu przedświątecznemu z-wariowaniu w postaci „przymusu” przyrządzenia trzeciej sałatki, piątego mięsa i dziesiątego ciasta :) , których i tak nie sposób zjeść przez dwa świąteczne dni.  Tak więc mam silne postanowienie aby podobnie jak w ubiegłym roku zdystansować się w sposób rozsądny do owych „muszę”, których tak naprawdę nie muszę :) …  i cieszyć się, wolnym od chorobliwego zabiegania, całkiem spokojnym przygotowaniem świąt – w zgodzie z rzeczywistymi potrzebami i własnymi siłami. Tyle w kwestii mojego spojrzenia świąteczno – praktycznego. Wracam do babki „zebry” bo ma ona w tym niezabieganiu szczególny udział :)

DSCN0658

 

Czytaj dalej

W czasie eksperymentowania z wegańskimi „białymi kiełbaskami” do wielkanocnego żurku (i nie tylko) całkiem przypadkiem wyszedł mi bardzo smakowity żurek :) Tak za jednym zamachem, bez nastawiania zakwasów i oddzielnego gotowania. Już po wyjęciu kiełbasek wywar okazał się na tyle smaczny, esencjonalny i żurkowy w smaku i wyglądzie, że po dodaniu tartego chrzanu i śmietanki kokosowej, nic mu nie brakowało :) No i kiełbaski można za jednym razem przyrządzić w dwóch rodzajach – poza tymi gotowanymi w wywarze, również smażone. Są pyszne, kto wie czy nie pyszniejsze od tych gotowanych. Z gryczanym chlebem i chrzanem… mmm… trudno powstrzymać apetyt :) Trzeba tylko przygotować podwójną porcję „kiełbaskowej”masy. W ten sposób przy jednej kuchennej robocie mamy trzy smakołyki do wyboru :)

IMG_3015

 

Czytaj dalej

gluten free

„Gdy widzisz łan zboża na skraju drogi, czy potrafisz rozpoznać, jaki gatunek pszenicy na nim rośnie? Pszenica zwyczajna, pszenica orkisz czy może pszenica kamut? Jeśli tak, to Cię podziwiam! Termin „pszenica”, którego potocznie używa się na określenie zboża będącego głównym składnikiem żywności (chleb, mąka, wypieki, makaron), w rzeczywistości jest bardzo ogólne. Termin ten zawiera w sobie bowiem dziesiątki różnych jej gatunków. Orkisz, pszenica zwyczajna i kamut to różne gatunki pszenicy, tak samo jak burgund i bordeaux to różne gatunki wina. Czytaj dalej

Jak sięgam pamięcią, ani ja ani nikt z mojej rodziny czy znajomych, jeśli nie uskarżał się na dolegliwości układu moczowego oraz miał wynik moczu w granicach „od – do”, nie otrzymał w czasie porady lekarskiej zalecenia aby metodą prostą, nieuciążliwą i możliwą do zastosowania w domu określać odczyn Ph moczu. Aby, zależnie od obserwowanych wartości Ph wprowadzać do codziennego menu odpowiednie ilości pokarmów zakwaszających lub alkalizujących i w ten sposób wspomagać własny organizm w lepszym funkcjonowaniu. Zalecenie byłoby na wagę złota czyli na wagę zdrowia bo nasze Ph doskonale odzwierciedla nasz styl życia – czule :) reaguje na każdy z posiłków, przekąsek, napojów, odbija jak w lustrze nasze pokarmowe grzeszki, zachcianki, bezlitośnie podsumowuje cudowne diety i nie jest obojętne na nasze emocjonalne wzloty i upadki. Odczyn kwasowo – zasadowy moczu, jako zmienna dobowa, wręcz detalicznie wskazuje, w którą stronę powinniśmy się kierować – i dietetycznie i emocjonalnie. Czytaj dalej

 

Święta bez pszenicy Marta Szloser Wanda Gąsiorowska, Bukowy Las

Licząc na wyrozumiałość z uwagi na poślizg czasowy wpisu, z wielką przyjemnością chcę pochwalić się moją i Marty Szloser , kolejną wydaną książką – co niniejszym czynię :) Oczywiście grafika okładki zagościła na moim blogu odpowiednio wcześniej, przed premierą, która miała miejsce 4 listopada 2015r. Niemniej wpis to wpis :) Tak więc chwalę się książkowym zbiorem porad i przepisów – bez glutenu, cukru, tłuszczów trans, szkodliwych E-dodatków do żywności, w ogromnej większości wegetariańskich i wegańskich – wydanych pod tytułem „Święta bez pszenicy” przez wydawnictwo Bukowy Las :) Czytaj dalej

potato-706470__180

 

Temat skrobi opornej (ang. resistant starch, RS) dociera do mas :) dopiero od niedawna. I mamy się z czego cieszyć bo możemy tą wiedzę z korzyścią spożytkować we własnej kuchni.

To, że skrobia oporna służy zdrowiu i dostarczana w odpowiedniej ilości jest balsamem :) dla jelita grubego, czyli pożywką dla zasiedlających je pożytecznych bakterii, jest już wiadome od 1937r. Oddając ukłon odkrywcy skrobi opornej, nadmienię, że był nim dr Franciszek Nowotny, polski biochemik i technolog żywności, wykładowca uniwersytecki. Uzyskany przez niego wynik m.in. potwierdzili w latach 80 ub. wieku badacze japońscy.

Czytaj dalej

IMG_2672Nie byłam i nadal nie jestem smakoszką owoców lub dyni w occie. Są dla mnie zbyt kwaśne, zbyt „octowe”. Częstowana przez sąsiada śliwkami w korzenno – octowej zalewie, spróbowałam bez przekonania… a za chwilę stwierdziłam, że to nie są zwyczajne śliwki w occie :) Ich smak do tego stopnia mnie zachwycił, że  tuż po degustacji owoców i wywaru zaczęłam się zastanawiać, czy jeszcze w tym sezonie zdążę kupić prawdziwe polskie węgierki. Bez wątpienia śliwki przyrządzane przez mojego sąsiada są inne niż popularne śliwki w occie :) Dodatek octu winnego nie dominuje w smaku i aromacie a jedynie je podkreśla, nadaje delikatną kwaskowatość. Śliwki, dzięki pominięciu typowej pasteryzacji, pozostają bardziej jędrne. Esencjonalny wywar (średnio przejrzysty za sprawą sproszkowanego cynamonu) ma uniwersalne zastosowanie: jako dodatek do deserów, mięs, sosów, potraw warzywnych oraz jest doskonałym napojem wspomagającym trawienie (mały kieliszeczek lub 2-3 łyżki  w trakcie posiłku to właściwa porcja). Nic w tym dziwnego, zawiera w składzie niewielką ilość octu winnego i przyprawy korzenne czyli składniki podnoszące termikę poposiłkową, pobudzające wydzielanie soków trawiennych i działające na wiele innych korzystnych zdrowotnie sposobów.

Czytaj dalej

20150924_183250Jeżeli wypiekacie flatbready to pewnie cenicie sobie ich kulinarną prostotę. Jeżeli jeszcze ich nie znacie to namawiam do wypróbowania przepisu. Chlebki są łatwe i szybkie w przygotowaniu, w 15 – 20 minut od rozpoczęcia wyrabiania ciasta, na talerzu ląduje pierwszy chlebek, jeszcze ciepły i pachnący ziołami lub korzenną przyprawą (ciasto można przyrządzać na  słodko lub wytrawnie). Atut główny flatbreadów: doskonale zastępują chleb, którego upieczenie wymaga o wiele większego nakładu pracy i czasu. Flatbready można porównać do naszych staropolskich podpłomyków, tyle że są grubsze (z warstwą miękiszu) i bogatsze składem, nie tak przaśne. Dla mnie są smakowitymi, okrągłymi, płaskimi „kromkami chleba” :) Doskonale komponują się z różnego rodzaju dodatkami: pastami, humusami, twarożkiem z tofu, marmoladami, wegańskim smalczykiem ze skwarkami i wszystkim z czym zwykliśmy jadać kanapki. Podane prosto z patelni, tuż po wypieczeniu, jeszcze ciepłe, są najsmaczniejsze. Zależnie od tego, jakiej grubości placuszek uformujemy, otrzymamy chlebek mniej lub bardziej chrupiący, o cieńszej lub nieco grubszej warstwie miękiszu. O ich smakowym efekcie decyduje rodzaj użytej mieszanki mącznej oraz dodatki w postaci ziół, przypraw korzennych i aromatów.

Czytaj dalej