Victoria Boutenko, „Zielony eliksir życia”, Studio Astropsychologii 2013, wyd. II, cena 34,30 zł

W drugiej połowie 2013 ukazała się na polskim rynku wydawniczym książka Victorii Boutenko, witariańskiego guru – „Zielony eliksir życia”. Jeśli zainteresowały Was wywiady na temat raw- foodu umieszczone we wcześniejszych wpisach, to najpewniej chętnie przeczytacie poniższą recenzję jak i być może skusicie się na zakup książki.

Czytaj dalej

Wywiad Toma Naughtona z Williamem Davisem, autorem bestsellerów o roli pszenicy w żywieniu.

Wywiad z października 2011 r., przeprowadzony przez Toma Naughtona, autora filmu Fat Head (Grubi, nie głupsi), z Williamem Davisem, praktykującym kardiologiem i bloggerem, autorem serii bestsellerów dotyczących roli pszenicy w naszej codziennej diecie nie tylko nie stracił na aktualności, a wręcz odwrotnie.

Książki W. Davisa już dostępne na polskim rynku wydawniczym* (zrecenzowane m.in. w Kulinarnej Czytelni) potwierdzają bezsprzecznie fatalny wpływ zbóż glutenowych na nasze zdrowie. Chorujemy, jako populacja, z powodu udziału tych zbóż w diecie i, niestety, nie zmienią tego żadne próby bagatelizowania problemu, jak i dyletanckie czy zmanipulowane opinie głoszące o bezpieczeństwie pokarmowym glutenu. Zaś medialne próby ukazywania w mało korzystnym świetle osób niejadających glutenu z wyboru są niczym innym, jak redaktorskimi samobijami. Czytaj dalej

Wątpliwości tylko przejściowe – surowe pozostaje zdrowe!

No i się stało! Surowe popadło w samokrytykę! Victoria Boutenko i spółka, po kilkunastu latach stosowania diety surowej, przyznają na stronach ” Raw & Beyond”, że w skrajnie radykalnej postaci  dieta raw nie służy zdrowiu w sposób doskonały. Można zauważyć, biorąc pod uwagę znane medialnie problemy zdrowotne pani Boutenko, że skrajna forma raw-food w ogóle zdrowiu nie służy.
Jakkolwiek wywiad jest już dość wiekowy – ze stycznia 2012, to jednak temat na aktualności nie traci. Raw food nadal ma się dobrze, bo i taka prawda, że zalet ma całe mnóstwo. Tak więc uznałam, że taki odgrzewany choć surowy raw food’owy  kotlet, na moim nowo uruchomionym blogu będzie całkiem strawny -:). Czytaj dalej

Koktajlowo z Victorią Boutenko

Wywiad z  Victorią Boutenko, pionierką witarianizmu, przeprowadzony został co prawda przed kilku laty, jednak zachęcam do zapoznania się z jego treścią, jako że dobrze wpasowuje się tematyką do aktualnie wydanej na polskim rynku wydawniczym książki jej autorstwa „Zielony eliksir życia” traktującej o zielonych, surowych koktajlach  smoothie. Czytaj dalej

Surowe dylematy

Okazuje się, że każdy z nas jest choćby w niewielkim procencie witarianinem, nawet jeśli od surowego pożywienia się odżegnuje. Któż bowiem nie lubi koktajli lub przynajmniej soków? Jeśli – to wyjątki.

Kręcić na zapas czy nie kręcić?
Pijmy więc koktajle i soki, ale …  No właśnie, i tutaj, jak to często bywa, pojawia się interpretacyjne „ale”. Guru witarian, Victoria Boutenko, podkreśla szczególną wartość odżywczą koktajli/ smoothies ze względu na zawartość błonnika, który w sokach jest już wyeliminowany. Uważa też, że trzydniowy okres przechowywania koktajli nie wpływa zbytnio na ich ogólną wartość odżywczą.
O ile i według mnie pierwsze stwierdzenie dotyczące błonnika jest zasadne w odniesieniu do osób zdrowych, o tyle  z drugim  absolutnie się nie zgadzam, mając na uwadze intensywny proces utleniania składników pokarmowych, rozpoczynający się bezpośrednio po rozdrobnieniu produktów owocowo- warzywnych. Ażeby z mojej strony nie było gołosłownie, zagadnienie to w niedługim czasie przedstawię w Edukacji. Czytaj dalej

Bill Statham, „E213.Tabele składników i dodatków chemicznych, czyli wiesz, co jesz. Poradnik konsumenta”, RM 2012, cena 24,90 zł.

Jeśli nie wiecie, to możecie zacząć to zmieniać od zaraz, no, powiedzmy od jutra.
Stathamowy przewodnik pozwala bez problemu poruszać się w gąszczu e-czegoś tam, co niestety, po bliższym poznaniu okazuje się bardzo często pokarmową trucizną, zagrażającą zdrowiu w sposób podstępny bo wprowadzaną do organizmu w małych dawkach, kumulującą się w nim, rozłożoną swym działaniem w czasie i stąd  trudną do zdemaskowania.
Ilu z Was łączy zmiany reumatyczne, nowotworowe, migreny, alergie i inne paskudne przypadłości z technicznym karmelem, aspartamem, azotynami czy glutaminianami zjadanymi codziennie wraz z ulubioną wędzoną szyneczką, schabem, kiełbasami, pasztetami, wędzoną rybką, budyniem, pieczywem czy żółtym serem?
Od tak „dosmaczanych” i „ulepszanych” produktów uginają się sklepowe półki.

Czytajcie, czytajcie i wybierajcie … zdrowie zamiast choroby. Czytaj dalej

Amy Thomas, „Paryż, mój słodki”, Pascal 2013, 320 s. cena 34,90 zł.

Proponowane w Kulinarnej Czytelni leniwe popołudnie ze słodką Amy w słodkim Paryżu brzmi zachęcająco. A że w wersji papierowej?  To i lepiej, dzięki temu w każdej chwili możemy odpocząć od towarzystwa Amy, które, jak zauważa recenzująca publikację Marta,  chwilami okazuje się jednak nazbyt mdłe. Po cóż więc w ogóle bratać się z Amy? Otóż, jak się okazuje, jest też coś, co nas nie zemdli.

Lektura ta da każdemu łasuchowi odwiedzającemu Paryż korzyść szczególną! Autentyczny spis  paryskich cukierni, piekarni i kawiarenek wartych odwiedzenia! Miejmy nadzieję, że pośród nich, w tak wielkomiejskim środowisku, znajdziemy również coś z oferty bezglutenowej, mało cukrowej a zarazem smaczne i wartościowe składem. Czytaj dalej