William Davis, „Kuchnia bez pszenicy” Bukowy Las 2013,  cena 49,90 zł.

Upowszechnianie wiedzy o szkodliwości glutenu wymaga … no właśnie, kolejnych książek kucharskich, tym razem z przepisami na bezglutenowe smakołyki. Polski rynek wydawniczy nas nie rozpieszcza, pozostaje więc cierpliwie czekać i wspomagać się publikacjami zagranicznymi. W „Kuchni bez pszenicy”, obok części merytorycznej, znajdujemy wiele przepisów różnych kategorii. Część z  nich stworzona została w oparciu o produkty powszechne na rynku amerykańskim.  Będzie to od nas wymagać inwencji w postaci dobrania dostępnych na rynku polskim zamienników. Nie jest to problemem, ponieważ dość często eksperymentujemy i dopasowujemy przepisy do własnych smaków, jednak publikacja adresowana wyłącznie do polskiego konsumenta, uwzględniająca polski rynek artykułów żywnościowych,  to byłoby właśnie to.

Czytaj recenzję »

Rozstanie bez żalu

davisCukier jest szkodliwy, podobnie sztuczne dodatki do żywności, aromaty, stabilizatory. Nabiał oraz mięso budzą kontrowersje. Trwa dyskusja na temat tłuszczów, jajek i wielu innych produktów. Jedni ich bronią, inni odradzają. Oczywiście najlepiej byłoby zrezygnować ze wszystkich niekorzystnych czy nawet tylko podejrzanych elementów diety (po co ryzykować własne zdrowie?), ale jeśli pytacie od czego należałoby zacząć, odpowiedź jest prosta. Od pszenicy. Czy też, mówiąc bardziej ogólnie, od glutenu. Uzależnia, wzmaga apetyt, jest przyczyną gorszego samopoczucia, nadwagi, pojawiania się lub zaostrzania wielu dolegliwości oraz poważnych chorób. Jeśli coś was boli, łykacie tabletki, czujecie się „niewyraźnie” fizycznie lub psychicznie, jest duże prawdopodobieństwo, że gluten maczał w tym swoje pulchne paluchy. Nie ma na co czekać! Rozstańcie się z nim, bez płaczu i zgrzytania zębów. Nawet jeśli wydaje się to niemożliwe i z jakichś względów zbyt trudne, spróbujcie! Zobaczcie jak to jest, kiedy wami nie manipuluje, kiedy nie rozkazuje umysłowi i nie drażni brzucha. Za jakiś czas, kilka dni, tygodni po uwolnieniu się od tego balastu – długiego i toksycznego związku z glutenem – poczujecie się lekko i radośnie. Wasze życie zacznie nabierać nowych barw, smaków i zapachów. Nie dajcie się dłużej namawiać. To nic trudnego i obejdzie się bez prawnika.

Czytaj całą recenzję »
www.kulinarnaczytelnia.pl/2013/10/rozstanie-bez-zalu-davis.html