Dociekając, które z ziaren zbóż jako pierwsze zagościły w menu człowieka, zazwyczaj w wielu źródłach trafiamy na informacje wskazujące na nasiona dzikich traw- płaskurkę i samopszę, pierwsze odmiany pszenicy, które zostały przez człowieka zaadoptowane do uprawy zagrodowej odkąd zaczął przestawiać  się na osiadły tryb życia. Z czasem pojawił się kamut i orkisz jako ich naturalne krzyżówki. Tymczasem prawdopodobnym jest, że pierwsze do menu prehistorycznego człowieka trafiło sorgo. Informację o znalezisku w afrykańskiej jaskini zamieszcza w październikowym numerze czasopismo Focus. Oto treść:

„Do tej pory naukowcy myśleli, że ziarna zbóż zaczęliśmy uprawiać i spożywać dopiero pod koniec ostatniego zlodowacenia. Tymczasem ciekawe znalezisko w afrykańskiej jaskini dowiodło, że zmiany w diecie naszych praprzodków nastąpiły o wiele wcześniej. Potrawy mające w swym składzie ziarna zbóż nasi prehistoryczni krewni jedli już 105 tys. lat temu. Naukowcy z Kanady i Mozambiku odkryli w wapiennej jaskini w Mozambiku narzędzia do mielenia zboża. Narzędzia te są o wiele starsze, niż pierwsze dowody tego, że nasi przodkowie zajęli się uprawą roli. Do tej pory uważano, że głównym pokarmem myśliwych i zbieraczy były mięso i owoce. Węglowodany w pożywieniu człowieka miały się pojawić dopiero wtedy, gdy ludzie zaczęli prowadzić osiadły tryb życia i uprawiać zboża, a więc około 12 tys. lat temu, czyli pod koniec ostatniej epoki lodowcowej. Nowe odkrycie wskazuje jednak na to, że punkt, w którym to nastąpiło, należy cofnąć w czasie o około 90 tys. lat.

Jaskinia położona w pobliżu Jeziora Niasa w Afryce była zamieszkiwana przez 60 tys. lat. W jej głębi naukowcy znaleźli duże ilości narzędzi kamiennych, kości zwierząt oraz resztek roślin z czasów prehistorycznych. Prowadzący badania Julio Mercader z University of Calgary dokładnie przeanalizował 70 z 555 znalezionych narzędzi, m. in. szpachlę, narzędzia do drążenia, kamienie młyńskie oraz zbadał ponad 2 tys. ziaren z resztek roślinnych. Okazało się, że 89% znalezionych szczątków roślinnych to ziarna sorgo, poprzednika współczesnych gatunków prosa.  Również mąka ze zmielonych kawałków ziaren prosa podobna jest pod względem wyglądu do mąki wyrabianej w tym regionie Afryki do dzisiejszego dnia”.

A skoro już o sorgo mowa, warto poznać je  bliżej. Jest gatunkiem trawy z podrodziny prosowatych, podobnie jak kukurydza, trzcina cukrowa i proso zwyczajne. Głęboki system korzeniowy  oraz odporność na warunki klimatyczne tropików sprawiają, że jego uprawa daje dobre plony w Afryce, Azji oraz na części terenów USA i krajów Ameryki Południowej. W Polsce uprawy sorga łączone najczęściej z uprawami kukurydzy,  stanowią bazę dla kiszonek i pasz. Nasz klimat jest zbyt chłodny, aby sorgo wytwarzało nasiona. Stąd ziarno do celów spożywczych oraz  produkowany z niego syrop sorgowy są towarem importowanym. Czy wobec tego warto egzotyczne sorgo kupować i wprowadzać do naszych kuchni?

Zawartość białka w pełnych ziarnach sorga waha się w przedziale 10-15%, jest porównywalna do pozostałych zbóż. Pośród  białek nie występuje frakcja glutenowa. Jednak skład aminokwasów w białku sorga nie należy do korzystnych dla organizmu człowieka. Mało urozmaicona dieta z przewagą sorga niesie zagrożenie pelagrą, której objawami są stany zapalne skóry, języka i jamy ustnej, biegunka a w skrajnych przypadkach otepienie umysłowe, jako skutek zmian w układzie nerwowym. Przyczyną jest brak w białku sorga aminokwasów: tryptofanu, waliny i izoleucyny a nadmiar leucyny. Problem ten w naszej, europejskiej  diecie ma nikłe szanse zaistnienia, jednak warto, aby zagrożenie to wzięły pod rozwagę  osoby stosujące monodietę, zakładając, że sorgo najzwyczajniej by im posmakowało.

Skrobia stanowi około 70% masy ziarna co czyni sorgo pokarmem wysokowęglowodanowym. Ich poziom jest uzależniony od gatunku sorga (ponad 60) oraz od jakości gleby, na której rośnie.  Jest dobrym źródłem witamin z grupy B (głównie niacyny), beta-karotenu, żelaza, fosforu i potasu. Niestety, zawartość substancji antyodżywczych, głównie garbników i tanin, ogranicza organizmowi przyswajanie korzystnych składników a posiłek z sorgiem jest ciężkostrawny. Z tego względu sorgo nie jest dietetycznie korzystnym  wyborem dla dzieci i seniorów, rekonwalescentów oraz osób z problemami jelitowymi, w tym z typową postacią celiakii, alergii lub nadwrażliwości  na gluten, zdiagnozowanych na tyle późno, że śluzówka jelita cienkiego została w określonym stopniu zniszczona zapalnie.

Z mąki wypieka się głównie  chleb i placki. Może być wykorzystana do zagęszczania zup i sosów. Ziarna sorga, podobnie jak innych zbóż, stanowią zamiennik ziemniaków.

Źródła
1. http://www.focus.pl/czlowiek/chcesz-myslec-pozytywnie-zacznij-chodzic-pozytywnie-11822
2. Ocena wartości energetycznej odmian sorga w zależności od terminu, gęstości siewu i nawożenia
Leszek Kordas, Magdalena Giemza-Mikoda, Marta Jabłońska, Katedra Kształtowania Agroekosystemów i Terenów Zieleni
Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, Fragm. Agron. 29(3) 2012, 114–119
3. Annales Universitatis Mariae Curie-Skłodowska, Lublin – Polonia vol. LXVIII (1) sectio E, 2013,
Katedra Szczegółowej Uprawy Roślin, Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu