Zdj_cie0194000

Surowe nie znaczy zimne lub ciężkostrawne, jak być może sądzi wiele osób! Dla potwierdzenia podaję przepis na wytrawny chlebek rozgrzewający organizm. W sam raz na nadchodzącą jesień i zimę! Zgodnie z cyklem  Pięciu Przemian, użyte składniki mają w większości naturę gorącą (czosnek, pieprz), ocieplającą (kasza gryczana, surowa cebula, olej z dyni) lub neutralną (ryż, siemię lniane, marchewka, pomidory w oliwie). Zimne produkty przemiany Wody stanowią zaledwie niewielkie dodatki- jest to sól oraz woda użyta do namaczania gryki i ryżu, odparowująca w dużym stopniu w czasie suszenia. Kromki po wysuszeniu są delikatnie miękkie ale jednocześnie dobrze trzymają kształt. Przyrządziłam z nich kanapki z wegańskim pasztetem soczewicowo-pieczarkowym i plastrami pomidora oraz kolejne, z jajem na twardo i domowym majonezem. Jeśli posypiecie je dodatkowo świeżymi ziołami, np. posiekanymi listkami bazylii, to witariańskie i smakowe walory wzrosną jeszcze bardziej.

Czytaj dalej

Victoria Boutenko, „Zielony eliksir życia”, Studio Astropsychologii 2013, wyd. II, cena 34,30 zł

W drugiej połowie 2013 ukazała się na polskim rynku wydawniczym książka Victorii Boutenko, witariańskiego guru – „Zielony eliksir życia”. Jeśli zainteresowały Was wywiady na temat raw- foodu umieszczone we wcześniejszych wpisach, to najpewniej chętnie przeczytacie poniższą recenzję jak i być może skusicie się na zakup książki.

Czytaj dalej

Wątpliwości tylko przejściowe – surowe pozostaje zdrowe!

No i się stało! Surowe popadło w samokrytykę! Victoria Boutenko i spółka, po kilkunastu latach stosowania diety surowej, przyznają na stronach ” Raw & Beyond”, że w skrajnie radykalnej postaci  dieta raw nie służy zdrowiu w sposób doskonały. Można zauważyć, biorąc pod uwagę znane medialnie problemy zdrowotne pani Boutenko, że skrajna forma raw-food w ogóle zdrowiu nie służy.
Jakkolwiek wywiad jest już dość wiekowy – ze stycznia 2012, to jednak temat na aktualności nie traci. Raw food nadal ma się dobrze, bo i taka prawda, że zalet ma całe mnóstwo. Tak więc uznałam, że taki odgrzewany choć surowy raw food’owy  kotlet, na moim nowo uruchomionym blogu będzie całkiem strawny -:). Czytaj dalej

Koktajlowo z Victorią Boutenko

Wywiad z  Victorią Boutenko, pionierką witarianizmu, przeprowadzony został co prawda przed kilku laty, jednak zachęcam do zapoznania się z jego treścią, jako że dobrze wpasowuje się tematyką do aktualnie wydanej na polskim rynku wydawniczym książki jej autorstwa „Zielony eliksir życia” traktującej o zielonych, surowych koktajlach  smoothie. Czytaj dalej

Surowe dylematy

Okazuje się, że każdy z nas jest choćby w niewielkim procencie witarianinem, nawet jeśli od surowego pożywienia się odżegnuje. Któż bowiem nie lubi koktajli lub przynajmniej soków? Jeśli – to wyjątki.

Kręcić na zapas czy nie kręcić?
Pijmy więc koktajle i soki, ale …  No właśnie, i tutaj, jak to często bywa, pojawia się interpretacyjne „ale”. Guru witarian, Victoria Boutenko, podkreśla szczególną wartość odżywczą koktajli/ smoothies ze względu na zawartość błonnika, który w sokach jest już wyeliminowany. Uważa też, że trzydniowy okres przechowywania koktajli nie wpływa zbytnio na ich ogólną wartość odżywczą.
O ile i według mnie pierwsze stwierdzenie dotyczące błonnika jest zasadne w odniesieniu do osób zdrowych, o tyle  z drugim  absolutnie się nie zgadzam, mając na uwadze intensywny proces utleniania składników pokarmowych, rozpoczynający się bezpośrednio po rozdrobnieniu produktów owocowo- warzywnych. Ażeby z mojej strony nie było gołosłownie, zagadnienie to w niedługim czasie przedstawię w Edukacji. Czytaj dalej