IMG_2672Nie byłam i nadal nie jestem smakoszką owoców lub dyni w occie. Są dla mnie zbyt kwaśne, zbyt „octowe”. Częstowana przez sąsiada śliwkami w korzenno – octowej zalewie, spróbowałam bez przekonania… a za chwilę stwierdziłam, że to nie są zwyczajne śliwki w occie 🙂 Ich smak do tego stopnia mnie zachwycił, że  tuż po degustacji owoców i wywaru zaczęłam się zastanawiać, czy jeszcze w tym sezonie zdążę kupić prawdziwe polskie węgierki. Bez wątpienia śliwki przyrządzane przez mojego sąsiada są inne niż popularne śliwki w occie 🙂 Dodatek octu winnego nie dominuje w smaku i aromacie a jedynie je podkreśla, nadaje delikatną kwaskowatość. Śliwki, dzięki pominięciu typowej pasteryzacji, pozostają bardziej jędrne. Esencjonalny wywar (średnio przejrzysty za sprawą sproszkowanego cynamonu) ma uniwersalne zastosowanie: jako dodatek do deserów, mięs, sosów, potraw warzywnych oraz jest doskonałym napojem wspomagającym trawienie (mały kieliszeczek lub 2-3 łyżki  w trakcie posiłku to właściwa porcja). Nic w tym dziwnego, zawiera w składzie niewielką ilość octu winnego i przyprawy korzenne czyli składniki podnoszące termikę poposiłkową, pobudzające wydzielanie soków trawiennych i działające na wiele innych korzystnych zdrowotnie sposobów.

Czytaj dalej